Poniedziałkowa wizyta w Górnośląskim Parku Etnograficznym


On such a beautiful spring day, I decided to go to the park again, this time to the Open-Air Museum, i.e. the Upper Silesian Ethnographic Park
W tak piękny wiosenny jeszcze dzień, postanowiłem wybrać się ponownie do parku, tym razem do Skansenu, czyli do Górnośląskiego Parku Etnograficznego.


Since I hadn't been there for a long time, I walked a bit longer and thanks to that I did a lot of kilometers, which I felt in my legs, but it was worth it. I felt like I was in the Polish countryside again.
Jako, że dawno mnie tam nie było pochodziłem trochę dłużej i dzięki temu zrobiłem sporo kilometrów, które odczułem w nogach, ale warto było. Znowu poczułem się jak na polskiej wsi.


I take great joy in seeing domestic animals, which are becoming increasingly difficult to spot in Polish villages. The open-air museum is a place of peace, especially on Monday, when there were practically no excursionists.
Ogromną radość sprawia mi widok zwierząt domowych, które coraz trudnie wypatrzeć na polskich wsiach. Skansen to miejsce spokoju, a szczególnie w poniedziałek, gdzie praktycznie nie było żadnych wycieczkowiczów.


Of course I didn't miss the feeding place of my winged buddies. It took a bit less time than usual, but I made it.
Oczywiście nie ominąłem miejsca karmienia moich skrzydlatych kumpli. Trwało to trochę krócej niż zwykle, ale się udało.


This report was published via Actifit app (Android | iOS). Check out the original version here on actifit.io
30/06/2025

24987

Walking


