Piękna sobota, chociaż się nie zapowiadało - spacer po parku i w palmiarni


Today's Saturday is a nice surprise. It didn't look like it was going to be that pleasant.
Dzisiejsza sobota, to miłe zaskoczenie. Nie zapowiadało się, że będzie aż tak przyjemnie.


When I went for a walk in the morning, it was grey, dark and dark, but warm. In the afternoon the sun came out and the temperature soared to plus 14 degrees. And it's the beginning of February :)
Gdy wyszedłem na spacer rano, było szaro, buro i ciemno, ale ciepło. Po południ wyszło słońce i temperatura poszybowała do plus 14 stopni. A to początek lutego :)


A long walk in the park ended and my morning walk by the pond ended. Extremely pleasant and full of spring experiences, it ended around 2 p.m.
Długi spacer w parku zakończył i nad stawem zakończył mój spacer poranny. Wyjątkowo przyjemny, obfitujący w wiosenne doznania zakończył się około 14.


After lunch, I went with my friends to the Palm House in Gliwice. There I was a bit shocked, because I didn't expect so much greenery and other attractions. But I will write about the Gliwice Palm House on Sunday.
Po obiedzie wybrałem się ze znajomymi do Palmiarni w Gliwicach. Tam doznałem lekkiego szoku, bo takiej ilości zieleni i innych atrakcji nie spodziewałem się. Ale o Gliwickiej Palmiarni napiszę w niedzielę.


© copyright marianomariano
Photo: Nikon Coolpix 9300
This report was published via Actifit app (Android | iOS). Check out the original version here on actifit.io

10/02/2024

16461

Walking


