Szaleństwo

By Zaprzytomnie | zaprzytomnie | 8 Apr 2021


Tak siedzę i myślę jak to w końcu jest,
co miesiąc organizm urządza mi test,
i choć tego nie chcę, muszę go przejść,
to standardowa baby życia część,
hormony szaleją, emocje górują,
siły maleją, a nerwy wariują...
i chociaż tak bardzo to męczy i wkurza,
i chociaż co miesiąc ta w środku burza,
to nijak nie mogę tego pokonać,
i nie wiem co jeszcze mam kurwa wykonać,
by ulżyć choć trochę, nie tylko sobie,
moja upierdliwość dokucza też Tobie...
i pytam dziś siebie, nie pierwszy już raz,
jak będzie tym razem, czy znów sięgnę dna,
czy przejdę łagodniej ten tak trudny czas,
nie zranię tym razem nikogo z Was,
kto zwycięży walkę o me człowieczeństwo,
świadoma głowa czy babskie szaleństwo...

 

How do you rate this article?

0



zaprzytomnie
zaprzytomnie

Czasem bywa za... za bardzo, za mało, za daleko. Spróbujmy znaleźć środek. Poszukajmy równowagi. Znajdźmy odpowiednią perspektywę dla naszego myślenia, działania, dla naszego życia.

Send a $0.01 microtip in crypto to the author, and earn yourself as you read!

20% to author / 80% to me.
We pay the tips from our rewards pool.