Nigdzie nie mogłam znaleźć osłonki do doniczki w kolorze turkusowym.
Przypadkiem w sklepie budowlanym za grosze wyprzedawali mozaiki i właśnie w kolorze którego szukałam.
Więc do dzieła!
Stare plastikowe wiaderko, klej w tubie, trochę cierpliwości i jest wyjątkowa doniczka.
Wszystko co z plastiku łatwo przytniecie na żądaną wysokość starym nożem rozgrzanym nad gazem – idzie jak po maśle. Jeśli zdarzy się że cały kafelek jest za duży żeby dokończyć okrążenie – nie trzeba ciąć kafelka ( bo to bardzo trudne ) wystarczy powstałą dziurę wypełnić klejem i jak wyschnie pomalować choćby lakierem do paznokci w pasującym kolorze.
Polecam fajna, kreatywna zabawa.
Zapraszam wszystkich do komentarzy, na wszystkie pytania odpowiem.